układanka
tak jak ty
mam swoich ulubionych ludzi
mógłbym zrobić listę
ale nie potrzebuję, pamiętam wciąż i wciąż
choć rzeczywiście niektórych warto sobie odświeżać
obejrzeć i osłuchać
inni są już takiego wzrostu
że grzeję się w ich cieniu nawet z bardzo daleka
ach ci moi ulubieni ludzie
gdy się ich ustawi obok siebie, z odpowiedniej strony
to ma to sens
muszę ich mieć przed oczami jak często się da
w kadr bowiem pchają się ludzie nieulubieni
od trzech do czterech milionów
i rozumiem, ale staram się nie brać ich do siebie
w przeciwnym razie układanka nie ułoży się
środa, 28 kwietnia 2010
środa, 21 kwietnia 2010
33
Zagrożony gatunek
Skaczące czapki posiadały trójkątne ręce i druciane włosy. Wyginęły, bo nie miały zastosowania w sektorze przemysłowym, jednocześnie zbyt mało osób się nimi interesowało w czasie wolnym. Ostatni raz widziano je w lesie pod Lucerną, we wrześniu 1982 roku: dwie sztuki wesoło zmierzały w kierunku rzeczki.
Skaczące czapki posiadały trójkątne ręce i druciane włosy. Wyginęły, bo nie miały zastosowania w sektorze przemysłowym, jednocześnie zbyt mało osób się nimi interesowało w czasie wolnym. Ostatni raz widziano je w lesie pod Lucerną, we wrześniu 1982 roku: dwie sztuki wesoło zmierzały w kierunku rzeczki.
poniedziałek, 5 kwietnia 2010
32
o nieszczęściu
no i stało się
potknąłem się o nie przypadkiem, ktoś zostawił, wysłał mi
szczęście
nie tak łatwo z nim szczerze mówiąc
udaję użyteczność, jak zwykle, ale tym razem od razu widać
blagę
myśli milion na sekundę, a jedna głupsza od drugiej
- zawsze tak było, ale nie tak nerwowo
czekam na nią, a gdy już jest
wciąż może być lepiej
w końcu gdy i o tym zapomnę
toksyczna ochota na wieczność minuty przychodzi
na szczęście szczęście się skończy
i wszystko wróci do normy
uff
no i stało się
potknąłem się o nie przypadkiem, ktoś zostawił, wysłał mi
szczęście
nie tak łatwo z nim szczerze mówiąc
udaję użyteczność, jak zwykle, ale tym razem od razu widać
blagę
myśli milion na sekundę, a jedna głupsza od drugiej
- zawsze tak było, ale nie tak nerwowo
czekam na nią, a gdy już jest
wciąż może być lepiej
w końcu gdy i o tym zapomnę
toksyczna ochota na wieczność minuty przychodzi
na szczęście szczęście się skończy
i wszystko wróci do normy
uff
Subskrybuj:
Posty (Atom)