o moim siedzeniu, o twoim także
siedzę i siedzę
i nie mogę już tak
całe życie będe siedział przecież
więc przynajmniej teraz mógłbym iść
jechać, płynąć, lecieć
nie stać
i nie siedzieć
z drugiej strony gdybym był szczęśliwy
zakochany i kochany
to siedzenie byłoby w porządku
wszystko byłoby w porządku
no tak, ale byłem już kiedyś zakochany
i kochany też
i dosyć często także i wtedy nie zgrywało się, jak należy
szary bywałem i smutny
także nie ma co czekać na drogę chyba
ani na miłość
czekam aż czas zrobi swoje
i ogłupiony jego znieczuleniem co prawda mniej będę się cieszył
ale i siedział spokojnie
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz