piątek, 20 listopada 2009

4

o moim siedzeniu, o twoim także

siedzę i siedzę
i nie mogę już tak
całe życie będe siedział przecież
więc przynajmniej teraz mógłbym iść
jechać, płynąć, lecieć
nie stać
i nie siedzieć

z drugiej strony gdybym był szczęśliwy
zakochany i kochany
to siedzenie byłoby w porządku
wszystko byłoby w porządku

no tak, ale byłem już kiedyś zakochany
i kochany też
i dosyć często także i wtedy nie zgrywało się, jak należy
szary bywałem i smutny

także nie ma co czekać na drogę chyba
ani na miłość

czekam aż czas zrobi swoje
i ogłupiony jego znieczuleniem co prawda mniej będę się cieszył
ale i siedział spokojnie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz